Dieta Atkinsa

dieta atkinsa
Rate this post

Dieta Atkinsa to dieta ubogo-węglowodanowa. Opiera się ona na przekonaniu, że nadwaga jest wynikiem spożywania nadmiernych ilości węglowodanów i dlatego zaleca się ich redukcję w codziennej diecie. Ich ograniczenie ma prowadzić do usprawnienia metabolizmu oraz sprawiać, że organizm będzie wykorzystywał tłuszcz, jako główne źródło energii.

Zmniejszona ilość węglowodanów jest rekompensowana przez zwiększenie ilości tłuszczy. To prowadzi do pojawienia się w organizmie ciał ketonowych, które zmniejszają apetyt.

Dieta reguluje gospodarkę węglowodanową poprzez unormowanie poziomu glukozy a więc ograniczenie również wyrzutów insuliny.

Dieta Atkinsa podzielona jest na 4 fazy:

  1. Faza pierwsza, faza indukcji: powinna trwać minimum 2 tygodnie i ma ona zapoczątkować spadek masy ciała. Fazę tę należy wydłużyć, gdy chcemy zgubić więcej kilogramów. Aby zapoczątkować chudnięcie zaleca się spożywanie maksymalnie 20g węglowodanów netto dziennie. Jest to ilość około 2 szklanek warzyw gotowanych. W fazie tej spożywa się od 3 do 5 posiłków dziennie, a przerwy między nimi mogą być maksymalnie 6 godzinne. W każdym posiłku powinno się znaleźć białko zwierzęce, natomiast nie ma konieczności usuwania z mięsa widocznego tłuszczu i skóry. Dozwolone jest masło i wszelkiego rodzaju oleje roślinne. Nie ma przeciwwskazań do stosowania słodzików. Codziennie należy pić wodę mineralną i herbatki ziołowe. W umiarkowanych ilościach dozwolona jest także herbata i kawa kofeinowa lub bezkofeinowa.
  2. Faza druga: gubimy zbędne kilogramy, jednak wolniej niż dotychczas. Ilość węglowodanów waha się w granicach 25-60 g. Zwykle rozpoczyna się od ilości 25g netto, stopniowo zwiększając o 5 g tygodniowo. Za właściwe tempo chudnięcia uważa się około 1 kg tygodniowo. W tej fazie można spożywać wszystkie produkty dozwolone w fazie I, a dodatkowo orzechy i ziarna oraz wybrane owoce takie jak: jagody, truskawki, maliny oraz melon.
  3. Faza trzecia: masa ciała spada, lecz zdecydowanie wolniej. Indywidualnie dopasowuje się spożycie węglowodanów. Do diety można dołączyć ziemniaki, marchewkę i nasion roślin strączkowych. Dozwolone owoce na tym etapie to banany, jabłka, kiwi, śliwki, brzoskwinie, mango i wiśnie. Do codziennych posiłków można włączyć około 1/2 szklanki płatków owsianych lub brązowego ryżu.
  4. Faza czwarta: jest podobna do fazy 3 lecz zaleca się włączenie aktywności fizycznej, najlepiej w ilości 30 minut umiarkowanej aktywności fizycznej, 5-6 razy w tygodniu.

Należy podkreślić, że roczne badania efektów stosowania diety ubogo węglowodanowej w porównaniu z nisko-tłuszczową wskazują na większy ubytek masy ciała po 3 i 6 miesiącach stosowania diety ubogo-węglowodanowej. Natomiast po roku nie stwierdza się już tych różnic.

Plusy diety

  • Zadowalający spadek masy ciała
  • Książki kucharskie ułatwiające przygotowanie posiłków, dokładnie opracowany plan żywieniowy, nawet sklep internetowy ze specjalnymi produktami żywnościowymi sygnowanymi nazwiskiem Atkins
  • Łatwość stosowania dzięki zmniejszonemu apetytowi
  • Pozwala na jedzenie takich produktów, o których osoba będąca na diecie zwykle marzy: bekon, jajka z majonezem itp.

Minusy diety

  • W pierwszych dniach ubytek masy ciała wiąże się głównie z utratą wody
  • Przejście organizmu w stan ketozy, który poza hamowaniem apetytu może skutkować także bólami głowy, osłabieniem, nieprzyjemnym zapachem z ust oraz zaparciami
  • Uważa się, że do sprawnego funkcjonowania naszego organizmu potrzeba około 150 g węglowodanów dziennie czyli zdecydowanie więcej niż w diecie.
  • Zbyt duża ilość tłuszczu w diecie może doprowadzić do wzrostu cholesterolu całkowitego i frakcji LDLwięc i do rozwoju miażdżycy
  • Nadmiar białka w diecie może prowadzić do ubytku wapnia z kości.

33 komentarze

  • Dieta atkinsa to najlepsze co mnie spotkało w życiu. Schudłam ponad 10 kg w pół roku, czuję się świetnie. Myślę, że to zasługa tego, że jest niskowęglowodanowa. Raczej nie polecam osobom, które dużo ćwiczą, właśnie z powodu tej małej ilości „paliwa energetycznego”. Ale dla zwykłego „Kowalskiego” jest bardzo dobra.

  • Dieta atkinsa brzmi całkiem obiecująco, jednak te zawroty głowy i słabości mnie trochę przerażają. Oczywiście efekty tej diety są zadowalające, jednak w jej trakcie często nie miałam tyle siły co dawniej. Ale mimo wszystko ogólnie polecam.

  • Ja słyszałam bardzo różne opinie o diecie atkinsa, ale myślę, że jeżeli przez jakiś czas zrezygnuję z jedzenia niektórych produktów nic się nie stanie. Na dobry początek przez tydzień. A później zobaczymy. Przechodziłam już różne diety – kapuścianą, jogurtowa,warzywną – wszystkie z marnym skutkiem. Ale się nie poddaję i próbuje dalej.

  • Ja bałabym się stosować diety atkinsa. Nie dostarczanie organizmowi niezbędnych składników odżywczych jest nie bezpiecznie. Zamiast polepszyć zdrowie można pogorszyć. I jeszcze ten ubytek wody.

  • Jakoś mnie dieta atkinsa do siebie nie przekonuje. To jest tak jakby z jednego problemu wchodzić w drugi. Patrząc na to, że może doprowadzić ( a raczej w 99% doprowadzi ) do wzrostu cholesterolu i rozwoju miażdżycy. To ja już od razu dziękuję za taką dietę. Wolę być troszkę grubsza,ale zdrowsza.

  • Moim zdaniem również dieta atkinsa jest niebezpieczna. Zbyt często pojawiające się bóle głowy, osłabienie, zaparcia mogą być uciążliwe a nawet prowadzić do poważnych problemów. W organizmie musi być odpowiedni poziom wody gdyż ona nawilża całe ciało. Nie można podpierać się faktem dużego ubytku masy ciała dzięki ubytkowi wody w organizmie. Proponuję bardziej racjonalne rozwiązania a nie tak kontrowersyjne.

  • u mnie po miesiącu stosowania metabolizm zdecydowanie się poprawił a tłuszczyk zaczyna znikać trzeba jednak sprawdzać poziom wapnia a najlepiej go spożywać

  • Niebezpieczna dieta, która nie zapewnia organizmowi potrzebnych składników, niezbędnych do zdrowego funkcjonowania. Przez jej stosowanie można nabawić się miażdżycy!

  • Zastanawiam się nad wypróbowaniem diety atkinsa. Podoba mi się to, że można spożywać mięsa, lecz trzeba liczyć się ze wzrostem cholesterolu.Niestety.

  • Dieta Atkinsa jest super. Ja mimo braku nadwagi zacząłem ją stosować w celach kulturystycznych i zauważyłem poprawę na zdrowiu. Nie tylko zacząłem przybierać masy mięśniowej, ale także poprawiło się moje samopuczucie, chęć do uprawiania sportów i poprawiły się moje efekty w nauce!!! Mój tata, który ważył ponad 90kg też zaczął stosować tę dietę i po 3 miesiącach schudł ponad 10kg (tak jakby zrzucił z siebie wiadro wody. Ta dieta nie tylko poprawia zdrowie, ale także jest bardzo przyjemna w stosowaniu, ponieważ można jeść do syta. W tej diecie ważne jest tylko to, żeby w ogóle NIE jeść chleba, makaronu, ryżu, ziemniaków itp. itp. Dobrze jest też tę dietę uzupełnić w witaminy i magnez.

  • Owszem, dieta atkinsa poparta jest statystykami, w których u osób ją stosujących spadła masa ciała, jednak bez wspomnianych bólów głowy i osłabienia się nie obyło. Ci, którzy lubią mięso na pewno nie będą mieć problemów z dłuższym utrzymaniem takiego systemu żywienia.

  • Dieta atkinsa to jedna z ciekawszych diet, jestem do niej bardziej optymistycznie nastawiona niż do innych „ubogo-węglowodanowych” mimo że przyjmuje się dużo mniej węglowodanów niż zalecano. Świetne jest to że jest podzielona na fazy no i mimo że to dieta, pozwala się na bekon czy jajka z majonezem 😀

  • Jak długo ma trwać pierwsza faza diety atkinsa, jeśli chcę schudnąć ponad 15 kg?

  • Dieta atkinsa jest skomponowana w taki sposób, że powoduje głównie utratę wody, złe samopoczucie i powikłania, nawet miażdżyce. Nie warto narażać swojego zdrowia.

  • Dieta atkinsa zachęca efektami, ale bałabym się chyba spróbować czytając o minusach . Czy jest sens męczyć organizm, który i tak już jest zmęczony złymi nawykami żywieniowymi?

  • Stosowałam kiedyś dietę atkinsa, niestety zakończyłam sukcesem jedynie fazę I. Dużo czytałam o tej diecie i naprawdę jest skuteczna, tylko silnej woli brak. Ale czytając ten artykuł zmotywowałam się i chyba podejmę wyzwanie jeszcze raz.

  • nie trzeba chyba od razu wykonywać tych wszystkich faz i zaleceń, moim zdaniem już łatwiej będzie jeśli odrzucimy samo pieczywo. często ludzie po wywaleniu pieczywa już na tym gubią tzw fałdkę więc może warto zacząć od tego 🙂

  • Z opisu dieta atkinsa wydaje się to być jednym z najrozsądniejszych wyborów. Produkty normalne, bez głodzenia się, wreszcie ktoś wspomniał o aktywności fizycznej, która jest podstawą.

  • Uwielbiam mięso i mój organizm bardzo dobrze je trawi, dlatego dieta atkinsa jest idealna dla mnie. Osobiście bardzo dobrze czułam się będąc na diecie Atkinsa, jednak uważam, że nie jest wskazana dla każdego. Na pewno gwarantuje spadek wagi – udało mi się schudnąć 11 kg, więc jestem zadowolona 🙂

  • ja juz zdecydowałam- od jutra odstawiam mleko, jogurty,kefiry, owoce i…słodycze.
    Przez tydzień zostanę na mięsku(kurczak,wołowinka), jajkach i warzywach. Dieta nie jest zbyt uciażliwa-przynajmniej z tego co wyczytałam 🙂 Warto spróbować.

  • „Zmniejszona ilość węglowodanów jest rekompensowana przez zwiększenie ilości tłuszczy.” nie bardzo mnie to przekonuje. Osobiście preferuję zdrowsze diety, mimo że mam na uwadze to, że jest w tym przypadku coś kosztem czegoś. Ale nie przekonuje mnie zwiększanie ilości tłuszczy. Czy da radę jakoś w inny sposób zastosować tą dietę, kosztem tego nieszczęsnego tłuszczu?

  • Dieta Atkinsa nie należy do najbezpieczniejszych i ma sporo negatywnych skutków ubocznych, ale skuteczności nie można jej odmówić. Jeśli ktoś zamierza ją stosować, niech lepiej robi to pod stałą kontrolą dietetyka. Z pewnością zwiększy to efektywność diety i zminimalizuje jej szkodliwe działanie.

  • Dieta atkinsa jest według mnie skuteczna, zaczęłam ją stosować razem z koleżanką, ja schudłam 4 kg, koleżanka 6.

  • Dieta atkinsa to wreszcie ta, która oprócz spożywania tego, co lubię najbardziej – czytaj mięso – pozawala na dostarczanie organizmowi błonnika poprzez warzywa i owoce, co jest szczególnie ważne w procesie trawienia, a dla niektórych osób (w tym dla mnie) jest to zalecenie lekarza. Mięśniu piwny – pa pa! 🙂

  • moim zdaniem dieta atkinsa nie jest nikomu wskazana. Może jedynie zaszkodzić. Miażdżyca? Cholesterol? Nie ryzykujmy naszym zdrowiem.

  • Można powiedzieć powoli i smacznie do celu 🙂 ale chyba taka dieta najlepsza gdy jedna chudniemy nadal jedząc nasze ulubione np. jajka z majonezem 🙂 muszę wypróbować bo wreszcie chyba ktoś wymyślił coś mądrego

  • Zawsze warto spróbować może sie uda. Dieta atkinsa wygląda fajnie, nie stosowałam jeszcze ale spróbuję i zobaczymy.

  • Dieta Atkinsa jak dla mnie super sprawa nie trzeba rezygnować z ulubionych wędlin albo serów, a dzięki zaleceniom i planowi tej diety można zgubić zbędny nadmiar, ja właśnie kończę fazę pierwszą i jestem zadowolony i myślę że dotrwam do końca i wtedy opiszę jak wyszło dokładnie

  • Kolejna dieta zamiast pomóc mi schudnąć sprawiła, że wzrósł mi cholesterol. Na początku diety byłam zadowolona, chudłam w oczach. Problemy pojawiły się po 2 miesiącach, w badaniach wykryto ubytki wapnia w kościach – prawie złamałam rękę, gdy upadłam na prostej drodze! Cholesterol miałam tak wysoki, że dostałam skierowanie do szpitala na dalsze badania, bo mój lekarz jest zapobiegliwy, zwyczajnie wystraszył się moich wyników. Na chwilę obecną jem warzywa i owoce, więcej mój organizm nie potrzebuje.

  • Dieta atkinsa jest fajnie ułożona. Nie trzeba sobie odmawiać produktów które się lubi (mam na myśli te bardziej tucząc jak wyżej np majonez) Kilogramy spadają i co najważniejsze u mnie nie mam efektu jojo.

  • Dieta atkinsa to fantastyczne rozwiązanie dla osób, które nie lubią rozstawać się z tłuszczem. Trochę trzeba poczekać na efekty, ale krok po kroku dojdzie się do celu czyli schudnięcia.

  • Ja jestem drugi dzień i nic nie ubyło …czy ktoś może podpowiedzieć co jadl i ike ?

  • Ja próbuję ale nic nie chudnę …czy ktoś podpowie co jadl i ile

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *