Dieta śródziemnomorska

Historia badań nad dietą śródziemnomorską

Prawie pół wieku temu po raz pierwszy powiązano styl życia z ryzykiem choroby niedokrwiennej serca. Kolejne lata, pozwoliły na bardziej dogłębne zbadanie tej zależności. Dziś istnieje już wiele badań naukowych, które potwierdzają, że czynniki takie jak dieta, aktywność fizyczna czy palenie tytoniu wpływa na częstotliwość występowania chorób układu sercowo-naczyniowego a także decydują o ryzyku wystąpienia tych chorób.

Badania Framingham, Nurses Health Study, Health Professionals Study

Obserwacje Framingham czy badania Nurses Health Study oraz Health Professionals Study pozwoliły określić, jakie korzyści można uzyskać poprzez zmianę styl życia. Udowodniono, że zmiana diety, prawidłowa masa ciała, a także większa aktywność fizyczna czy umiarkowane spożycie alkoholu może wśród kobiet zmniejszyć ryzyko wystąpienia choroby niedokrwiennej serca o 82%, a cukrzycy o 90%. Efekt ten obserwuje się również u mężczyzn, jednak jest on mniej spektakularny.

Projekt Północnokarelski

Doświadczenia fińskie pokazują jak korzystna jest zmiana stylu życia, szczególnie zmiana spożycia tłuszczów w diecie. Ponad 30-letnie oddziaływanie projektu w Północnej Karelii w Finlandii pokazuje, że zmiana stylu życia powoduje redukcję umieralności z powodu choroby niedokrwiennej serca aż o 85% ( dla całego kraju o 80%).

Badanie Seven Countries Study

Długoletnie i liczne badania, dowiodły, jaki wpływ żywienie ma na rozwój chorób układu krążenia. Pierwszym takim badaniem było badanie Seven Countries Study a wzięło w nim udział 7 państw :Japonia, Grecja, była Jugosławia, Holandia, Włochy, Stany Zjednoczone i Finlandia.

Badanie to wykazało, że ilość spożycia nasyconych kwasów tłuszczowych wpływa na śmiertelność związaną z chorobami naczyniowo -sercowymi. Im większe spożycie, tym większe ryzyko chorób i śmierci nimi spowodowanej. Źródłem tych kwasów są produkty mleczne oraz mięso a także lej kokosowy i palmowy.

Zależność między spożywaniem tłuszczu w ogóle nie była tak widoczne, jednak 25 letnie badania wykazały, że śmiertelność na choroby układu krążenia wzrasta wraz ze zwiększonym spożyciem długołańcuchowych nasyconych kwasów tłuszczowych oraz tłuszczy trans.

Czy wiesz, że…

  • Kwasy tłuszczowe trans powstają w żwaczu zwierząt przeżuwających stąd, znajdują się w mięsie i tłuszczu mlecznym przeżuwaczy. Kwasy te występują w twardych margarynach, tłuszczach piekarskich i smażalniczych. To sprawia, że występują w produktach cukierniczych, żywności typu fast food.
  • Badania potwierdziły, że cholesterol niekorzystnie wpływa na profil lipidowy osocza krwi. Już w 1965 roku wykazano, że ilość spożywanego cholesterolu, decyduje o stężeniu cholesterolu całkowitego oraz LDL w surowicy. Późniejsze badani tylko tą zależność potwierdziły, jednak wykazały przy okazji, że na stężenie cholesterolu we krwi mają większy wpływ tłuszcze nasycone oraz tłuszcze trans.
  • Cholesterol pokarmowy występuje tylko w tkankach zwierzęcych. Najwięcej spożywa się go w żółtkach jaj, pijąc tłuste mleko, jedząc mięso czy podroby. Duże jego ilości znajdują się również w owocach morza, głównie krewetkach i kalmarach.

Zupten Study, Honolulu Heart Program, Helsinki Heart Study

W badaniach Zupten Study, Honolulu Heart Program, czy Helsinki Heart Study stwierdzono, że jeśli podaż cholesterolu pokarmowego z dietą przekracza 200 mg/1000 kcal, ryzyko choroby niedokrwiennej serca zwiększa się o 30%.

Badania nad znaczeniem nienasyconych kwasów tłuszczowych w profilaktyce chorób układu krążenia zapoczątkowane zostały w latach 40. XX wieku. Po raz pierwszy opisano wtedy związek pomiędzy dużym spożyciem jednonienasyconych i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych a małym ryzykiem zgonu z powodu chorób układu krążenia.

Czy wiesz, że…

  • Jednonienasycone kwasy tłuszczowe: główny kwas z tej rodziny to kwas oleinowy. Bogatym jego źródłem jest oliwa z oliwek i olej rzepakowy niskoerukowy.
  • Wielonienasycone kwasy tłuszczowe: należą do grupy omega-6 i omega-3. Są niezbedne, ponieważ nie są syntetyzowane w organiźmie. Kwasy omega-6 znajdują się głównie w: oleju słonecznikowym, sojowym, kukurydzianym oraz w margarynach produkowanych z tych olejów. Bogatym źródłem kwasów omega-3 są olej rzepakowy i sojowy, ale przede wszystkim tłuszcz ryb i ssaków morskich. Ryby szczególnie obfitujące w kwasy omega-3 to: śledź, makrela, łosoś.

Badania wśród Eskimosów

W latach 70 XX wieku w badaniach prowadzonych wśród Eskimosów stwierdzono, że w tej populacji nie występują zmiany miażdżycowych. W dodatku zapadalność na choroby układu krążenia w porównaniu z pozostałymi mieszkańcami Dani była bardzo mała.Jednak głównie zainteresowano się faktem, że dieta Eskimosów była bogata zarówno w cholesterol, jak i tłuszcz zwierzęcy. Różniła się jednak przede wszystkim dużym spożyciem tłustych ryb, a co za tym idzie – dużą zawartością wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3.

To zapoczątkowało wieloletnie badania, głównie nakierowane na ochronne działanie kwasów omega -3. Jak wykazano, każde 20 g ryb morskich w codziennej diecie wpływa na mniejsze o 7% ryzyko śmierci z powodu niedokrwiennej choroby serca.

Zwrócono także uwagę, że w dwóch z siedmiu krajów biorących udział w badaniu, czyli w Grecji (Kreta) i Włoszech, sposób żywienia wpływa na małe występowanie ryzyka miażdżycy, a co za tym idzie – choroby niedokrwiennej serca. To pozwoliło wyodrębnić zdrowy model odżywiania. Na Krecie i we Włoszech spożywa się mało kwasów tłuszczowych nasyconych a za to dużo oliwy z oliwek, warzyw i owoców, ryb, oraz pełnoziarnistego pieczywa. Zdaniem naukowców to właśnie wpływa na zmniejszenie ryzyka zawału.

9 cech tradycyjnej diety śródziemnomorskiej

Na podstawie badań narodziło się pojęcie diety śródziemnomorskiej jako sposobu żywienia, które pozwalającego na zredukowanie ryzyka chorób układu krążenia. Podano również 9 cech charakterystycznych dla greckiej wersji tradycyjnej diety śródziemnomorskiej:

  1. duże spożycie oliwy z oliwek i małe spożycie tłuszczów pochodzenia zwierzęcego
  2. duże spożycie warzyw
  3. duże spożycie owoców
  4. duże spożycie produktów zbożowych (głównie chleba)
  5. duże spożycie nasion roślin strączkowych
  6. małe spożycie mięsa i produktów mięsnych
  7. średnie spożycie produktów mlecznych
  8. średnie spożycie alkoholu (głównie wina)
  9. średnie spożycie ryb.

Osoby, które spożywają około 400 g owoców i warzyw na dzień, o 40% zmniejszają ryzyko zgonu z powodu chorób układu krążenia w porównaniu do osób, które spożywają około 130 g na dzień. Ryzyko choroby niedokrwiennej serca zmniejsza się o 4% wraz z każdą porcją warzyw i owoców, które spożywamy w ciągu dnia, natomiast o 7%, gdy jest to tylko porcja owoców. Zielonolistne warzywa oraz owoce i warzywa, które bogate są w witaminę C najbardziej sprzyjają profilaktyce chorób serca.

Dieta śródziemnomorska o 50% obniża ryzyko chorób i zgonów z powodu chorób serca i to we wszystkich populacjach.

Co odróżnia dietę śródziemnomorską od innych diet?

Mała zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych
Chodzi tu głównie o małą zawartość kwasów tłuszczowych nasyconych, które mają udowodnione działanie miażdżycowe. Nadmierne, czyli przekraczające 10% dziennego zapotrzebowania energetycznego, spożycie kwasów tłuszczowych nasyconych wpływa na podwyższenie stężenia cholesterolu we krwi, a także zwiększenie stężenia LDL. Wpływa to na większą krzepliwość krwi, dysfunkcji śródbłonka naczyniowego, wzrostu ciśnienia tętniczego czy zaburzeń rytmu serca. Najbardziej miażdżycorodne oddziaływanie mają kwas palmitynowy, mirystynowy oraz w nieco mniejszym stopniu – kwas laurynowy. Takiego działania zaś nie wykazuje kwas strearynowy. Duże spożycie kwasów nasyconych powodować może zaburzenia prozakrzepowe.

Oliwa z oliwek
Podstawowym tłuszczu diety śródziemnomorskiej jest oliwa z oliwek. Zalicza się tu kwas oleinowy, kwas oleomirystynowy i oleopalmitynowy. Jeśli zastępują one w diecie nasycone kwasy tłuszczowe, sprawiają że zmniejsze się stężenie cholesterolu całkowitego i frakcji LDL, nie powodując zmniejszenia stężenia cholesterolu HDL (tzw. dobrego cholesterolu) i nie wpływają na stężenie trójglicerydów.

Niewielkie ilości jaj, mięsa czerwonego, masła
Dieta śródziemnomorska jest dość uboga w pokarmowe źródła cholesterolu, zawiera bowiem jedynie śladowe ilości ilości jaj, mięsa czerwonego, masła. Warto pamiętać, że wpływ cholesterolu pokarmowego na profil lipidowy jest w dużym stopniu uzależniony od osobniczej wrażliwości organizmu. Badania wskazują, że około 25% ludzi reaguje na duże dawki cholesterolu pokarmowego zwiększeniem stężenia cholesterolu całkowitego w osoczu. Na takie działanie cholesterolu pokarmowego mają także wpływ czynniki genetyczne ale również środowiskowe. U osób podatnych, może to wiązać się z większym ryzykiem chorób wieńcowych. Zmniejszenie spożycia cholesterolu pokarmowego poniżej dawki 200 mg dziennie, obniża o 37% ryzyko śmierci.

Kwasy omega-6
W kreteńskim modelu diety zawartość cholesterolu pokarmowego wynosi średnio około 180–220 mg/d. Ważnym dla diety śródziemnomorskiej składnikiem są wielonienasycone kwasy tłuszczowe z rodziny omega-6. Kwasy omega-6 znajdują się głównie w: oleju słonecznikowym, sojowym, kukurydzianym oraz w margarynach produkowanych z tych olejów. Ograniczona podaż na kwasy omega -6 wpływa na obniżenie cholesterolu całkowitego a także jego szkodliwej frakcji LDL. Jednak spożycie kwasów omega-6 powyżej 10 % dziennego zapotrzebowania energetycznego, sprawia, że zaburzony może być metabolizm kwasów omega-3. Zalecana równowaga spożycia kwasów omega 3 do omega 6 powinna wynosić 1:5.

Kwasy omega-3
Dieta śródziemnomorska wyróżnia się wysokim spożyciem orzechów, nasion roślin strączkowych, warzyw liściastych oraz ryb i skorupiaków, które są najlepszym źródłem kwasów omega-3. Potwierdzono, że kwasy te występują w naszym organizmie w mięśniu sercowym, siatkówce oka, tkance mózgowej oraz plemnikach. Kwasy te działają wielokierunkowo w profilaktyce ale i leczeniu miażdżycy. Wpływają na obniżenie stężenia lipidów i lipoprotein w surowicy krwi, obniżają ciśnienie, stabilizują czynności serca. Potwierdzono, że u pacjentów przyjmujących kwasy omega 3, o 70% zredukowano liczbę dodatkowych pobudzeń komorowych.

Jednak kwas eikozapentaenowy i dokozaheksaenowy, występujące głównie w tłuszczu ryb (takich jak: śledź, makrela, łosoś) i ssaków morskich, wykazują nieco odmienne działanie. Kwas DHA ma wpływ na profil lipidowy, ciśnienie krwi, częstość tętna oraz poziom glikemii niż kwas EPA, za to ich oddziaływanie antyagregacyjne możliwe jest, gdy występują razem. Kwasy omega 3 redukują poziom trójglicerydów we krwi. Stosowane w profilaktyce pierwotnej i wtórej chorób serca, bardzo wyraźnie zmniejszają ryzyko nagłej śmierci spowodowanej chorobami serca.

Białko roślinne
Dieta śródziemnomorska oparta jest w głównej mierze na produktach roślinnych, to sprawia, że organizm dostaje głównie białko roślinne. Jest to korzystne, biorąc pod uwagę, że spożycie białka zwierzęcego w dużych ilościach może podnosić ryzyko miażdżycy. W badaniach udowodniono, że zamiana białka zwierzęcego na roślinne, u osób, u których występują zaburzenia lipidowe, przyczynia się do normalizacji stężenia cholesterolu całkowitego, LDL oraz trójglicerydów we krwi.

Spożycie większej ilości białka roślinnego może przyczyniać się również do regulacji ciśnienia tętniczego, a także obniżenia ryzyka chorób układu krążenia. Białka zwierzęce zawierają dużą ilość metioniny, która w organizmie ulega przekształceniu do homocysteiny, uznawanej za jeden z niezależnych czynników ryzyka rozwoju miażdżycy. Zbyt duża ilość metioniny w codziennej diecie, niedobory witaminy B6, B12 i kwasu foliowego prowadzą do podwyższenia stężenia homocysteiny we krwi. Dieta śródziemnomorska jest bogata w białko roślinne, więc również w węglowodany złożone oraz błonnik, za to uboga w węglowodany rafinowane, które mają wysoki IG. Węglowodany złożone oraz błonnik bardzo korzystnie wpływają na stężenie trójglicerydów, po posiłkowy poziom glukozy a także stężenie HDL.

Produkty pełnoziarniste
Im więcej w naszej diecie jest produktów pełnoziarnistych, tym zmniejsza się ryzyko zgonu z powodu choroby niedokrwiennej serca. Badania wykazały, że populacje, które spożywają duże ilości produktów bogatych w błonnik, mają z reguły zdecydowanie niższe stężenie cholesterolu a przede wszystkim frakcji LDL. Tu warto zaznaczyć, że dieta śródziemnomorska dodatkowo bogata jest w naturalne antyoksydanty, do których zalicza się witaminę E, C i karotenoidy, zwłaszcza beta-karoten, likopen, luteinę oraz grupę związków flawonoidowych.

Witaminy
Badania potwierdziły, że witaminy A, E, C z naturalnych źródeł, mają bardzo pozytywny wpływ na organizm, wpływając na zmniejszenie śmiertelności z powodu chorób układu krążenia.

Warto zaznaczyć, że witaminy antyoksydacyjne wykazują swoje korzystne działanie jedynie wtedy, gdy dostarczane są organizmowi w postaci naturalnych produktów pokarmowych, a nie z suplementów diety. To tłumaczy, dlaczego dieta śródziemnomorska ma tak zdrowotny wpływ na organizm a szczególnie na układ krążenia. Zawiera ona przy tym również duże ilości fitozwiązków. Mała ilość tych związków w diecie wyraźnie zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.

Francuski paradoks: wino i czekolada
Najpowszechniej znany przykład działania flawonoidów to tzw. paradoks francuski. W latach 80 XX wieku stwierdzono, że wśród francuzów jest mniejsza śmiertelność związana z chorobami układu krążenia w porównaniu z populacjami innych krajów. Było to o tyle dziwne, że ich sposób żywienia jest związane z duża ilością nasyconych kwasów tłuszczowych. Stwierdzono, że resweratrol, będący głównym związkiem polifenolowym obecnym w czerwonym winie, wpływa min. na podwyższenie stężenia cholesterolu HDL w osoczu. Poza czerwonym winem, flawonoidy występują również w warzywach, owocach, herbacie, kakao, które są częstym elementem diety śródziemnomorskiej. Dodatkowo, zawarte są również w gorzkiej czekoladzie, która poprawia krążenie wieńcowe u zdrowych mężczyzn w sposób niezależny od parametrów stresu oksydacyjnego, profilu lipidowego i ciśnienia krwi.

Podsumowując badania dieta śródziemnomorska powoduje:

  • redukcję śmiertelności ogółem z różnych przyczyn o 9%
  • zmniejszenie śmiertelności z powodu chorób sercowo-naczyniowych również o 9%
  • zmniejszenie liczby nowych incydentów i śmiertelności z powodu nowotworów o 6%
  • redukcję nowych zachorowań na chorobę Parkinsona i chorobę Alzheimera aż o 13%.

Coraz więcej badań wskazuje na to, że dieta śródziemnomorska nie tylko doskonale wpływa na zmniejszenie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych ale również chorób nowotworowych. To tylko potwierdza, że jest to dieta, która warto naśladować.

Dieta śródziemnomorska nad Wisłą

W Polsce, chcąc stosować dietę najbardziej zbliżoną do modelu diety śródziemnomorskiej, należy:

  • jeść warzywa i owoce w każdym posiłku
  • zastępować białe pieczywo pieczywem razowym
  • często zastępować biały ryż i ziemniaki kaszami
  • przynajmniej 3 razy w tygodniu jeść ryby, zwłaszcza ryby morskie
  • mięso czerwone jeść tylko kilka razy w miesiącu
  • do surówek dodawać oliwę z oliwek lub olej rzepakowy zamiast sosów śmietanowych i majonezowych
  • spośród produktów mlecznych wybierać jogurty, kefiry, mleko acidofilne, chude twarogi
  • ograniczać spożycie soli, zastępując ją ziołami i czosnkiem
  • słodycze zastąpić orzechami, migdałami, owocami suszonymi lub czarną czekoladą,
  • pić dużo wody mineralnej, 1,5–2 litry w ciągu dnia oraz lampkę czerwonego wina do posiłku.

28 komentarzy

  • Bedac w Grecji i jedząc typowe srodziemnomorskie jedzenie schudlam 5 kilo, a tak naprawdę nie odczuwalam głodu i tego ze jestem na jakiejkolwiek diecie. Działało super, ale i klimat byl świetny

  • Dieta śródziemnomorska jest idealna dla miłośników warzyw, ryżu czy owoców suszonych, ale nie dla mnie właśnie z tego względu że nie potrafiłabym przerzucić się na ryż, produkty mleczne, razowe pieczywo i przy tym znacznie ograniczyć mięso. Nie robi na mnie wrażenia.

  • Dieta śródziemnomorska jest dla mnie idealna, jestem fanką owoców i warzyw, mogłabym je jeść codziennie i o każdej porze. W dodatku dozwolony jest alkohol, to poprawia moje podejście do diety. Uważam, że wszystko jest dla ludzi, trzeba tylko korzystać z tego z umiarem i rozwagą. Zbilansowana dieta jest najlepsza, bo zapewniamy organizmowi wszystkie potrzebne składniki do prawidłowego rozwoju.

  • Myślę, że dieta śródziemnomorska jest taką jaką szukałem. Z pewnością ma wielu zwolenników, gdyż jest w niej dużo różnorodności. Przy okazji wpływa korzystnie na organizm.

  • Dieta śródziemnomorska jest i pyszna i zdrowa. Oliwa z oliwek to obok oleju lnianego i z pestek dyni stała pozycja w mojej kuchni. Ta dieta to sama przyjemność

  • Dieta śródziemnomorska jest ciekawa i zdrowa. Fajne jest to że je się dużo warzyw i orzechów i wg. Od jutra zaczynam ją stosować. Zobaczymy jakie bd efekty ja jak bd się czuć.

  • Dieta śródziemnomorska na pewno jest dobra, ale dla tych, którzy mieszkają w tamtym klimacie. Niestety, w Polsce mamy długą zimę i musimy się odżywiać inaczej

  • dieta śródziemnomorska – chyba w końcu znalazłam dietę dla siebie. Uwielbiam owoce, warzywa, kasze, ryby, mogłabym jeść to w kółko. Zdrowa i pyszna dieta. Od jutra zaczynam działać. Ktoś schudł na tej diecie, jak szybko i ile?

  • Od zeszłych wakacji przerzuciłam się na dietę śródziemnomorską. W ogóle teraz nie odczuwam głodu i czuję się zdrowsza. Zaczęłam jeść ryby, których wcześniej nie lubiłam. Obecnie bardzo mi smakują, ponieważ nauczyłam się je przyrządzać. Według mnie jest to najzdrowsza dieta, o ile można to w ogóle nazwać dietą, bo według mnie to przyjemność

  • Jak dla mnie dieta śródziemnomorska jest idealna. Wiadomo, pilnować się trzeba, jak w każdej innej diecie, ale wcale nie trzeba ograniczać tak wiele. Od wakacji przechodzę na tę dietę. Trzymajcie kciuki

  • Zadziwiająca jest różnorodność diet – każda inna, zupełnie się wykluczające; ta warzywna, inna mięsna, jedna zaleca jedzenie dużych ilości bogatych w witaminy pokarmów, inna – głodówkę. Każda również poprzedzona jest odpowiednimi badaniami, które niby mają poświadczać o jej skuteczności i wskazywać jako tę jedyną właściwą. Jak więc wybrać odpowiednią dla siebie i rzeczywiście schudnąć, nie psując sobie przy okazji zdrowia?

  • Właśnie fajne w diecie śródziemnomorskiej jest to, że trzeba jeść dużo owoców, które uwielbiam. Spożycie mięsa jest małe, po którym człowiek i tak się ciężko czuje, więc to też na plus

  • Dieta śródziemnomorska jest bardzo przyswajalna i mogę ją polecić. Przy jej stosowaniu pozbyłam się paru kilogramów. W dodatku nie doszło do zaburzeń w moim organizmie-same plusy. Jedzenie wielu warzyw i owoców jest naprawdę bardzo przyjemne

  • Dieta śródziemnomorska to jedna z mądrzejszych diet. Nie zakazuje spożywania określonych produktów, ale wskazuje zamienniki. Ogólnie polecam, można zrzucić kilogramy, a w dodatku ominąć efekt jo jo.

  • Dieta śródziemnomorska to jest jedna z najlepszych i smacznych diet bazuje na surowych warzywach i owocach. Większość z tych rzeczy jadłam już wcześniej nie wiedząc o tej diecie.

  • Dieta śródziemnomorska jest bardzo optymalną i przyswajalną dietą dla ludzi, gdyż znajduje się w niej wszystko, ale w odpowiednich proporcjach. Nie trzeba rezygnować z pewnego rodzaju produktów na rzecz innych, wystarczy właściwe zbilansowanie składników i organizm zaczyna lepiej funkcjonować.

  • Moim zdaniem dieta śródziemnomorska jest bardzo zdrowa. Nawet jeśli nie uda się zrzucić zbędnych kilogramów to można zaprowadzić w organizmie wiele pozytywnych efektów, obniżając ryzyko wielu chorób. W dodatku spożywać można wiele zróżnicowanych produktów, w tym dużo owoców i warzyw. Sama zastanawiam się nad taką zmianą.

  • Ewa ja stosowałam dietę śródziemnomorską w okresie letnim i schudłam 4 kg w miesiąc. W zimę niestety jest to nie opłacalne ze względu na ceny produktów. Spróbuj bo akurat czas sprzyja

  • Moja mama zgubiła kiedyś na tej diecie 13 kg 🙂 Generalnie polecam, bo nie jest to dieta, która bardzo niszczy nasze żołądki, a i efekty są po niej widoczne. Słyszałam tylko, że ta dieta działa tylko raz w życiu… Jeśli utyjemy i będziemy chcieli to powtórzyć, podobno efekty nigdy nie będą takie same. Nie wiem, na ile to jest prawda, ale tak słyszałam… 🙂

  • Jak dla mnie dieta śródziemnomorska to jedna z najlepszych diet, o ile nie najlepsza – przede wszystkim dzięki temu, że jest naturalna i zrównoważona. Dostarcza nam wszystkiego, czego potrzebujemy. Z niczego całkowicie nie rezygnujemy, jedynie mięso trzeba trochę ograniczyć, co nie każdemu musi odpowiadać. W każdym razie polecam wszystkim ze względu na walory zdrowotne.

  • Wybrałam dietę śródziemnomorską bo wydawała się bardzo zróżnicowana. Uwielbiam ryby i warzywa, więc ta dieta bardzo mi pasuje.

  • chętnie spróbuję tej diety,bo artykuł mnie zachęcił a przede wszystkim ma w sobie dużo potrzebnych ,niezbędnych dla organizmu składników.Kiedyś przeczytałam,że duże jedzenie owoców,warzyw i ryb wydłuża życie 😛

  • Dieta śródziemnomorska na pewno jest zdrowa, to nie ulega wątpliwości. Składniki – jak witaminy czy kwasy tłuszczowe, zazwyczaj przez nas lekceważone – utrzymują organizm w przyzwoitej kondycji i zapobiegają jego osłabianiu, ale… czy ta dieta pomaga schudnąć? Tego nie jestem pewien. Ale pewien jestem, że jeśli ktoś nie narzeka na nadwagę, powinien właśnie taką dietę stosować!

  • Dieta śródziemnomorska to cudo 🙂 szczególnie na redukcję, jemy same małokaloryczne warzywa, potrzebne i zawierające witaminy owoce, algi korzystna na wiele rzeczy 🙂

  • Tłuszcze roślinne są dużo zdrowsze od zwierzęcych i to duży plus diety śródziemnomorskiej. Może być wstępem do diety wegetariańskiej, jest zdrowa i mało restrykcyjna. Warto traktować ją jako styl odżywiania, a nie dietę służącą do dużej utraty wagi.

  • Stosuję dietę śródziemnomorską i nie wiem w ogóle czy to można nazawac dietą z tego powodu ze jem wszystko o co mi smakuje a kilogramy spadają. Czuje sie lekko. Dużo owocó i warzyw i oliwy z oliwek. naprawde polecam bo jest pyszna i człowiek sie na niej nie meczy

  • Jedna ze smaczniejszych diet. Nie jest monotonna co jest wielkim plusem. Dostarcza wszystkich niezbednych skłądników do prawidłowego funkcjonowania. NIE JEST TO GŁODÓWKA. Można na nej żyć i nie obawiać się efektu jojo

  • Nie wiedziałem, że dieta może mieć wpływ na zachorowania na Alzheimera czy Parkinsona. Tak się składa, że trzęsą mi się ręce czasem jakbym miał Parkinsona. Może dieta mi pomoże? Jak myślicie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *